Podziękowania dla Dyrektora SU oraz Pracowników
Szanowny Panie Dyrektorze,
Nie znam wystarczających słów i brak mi literackiego talentu by wyrazić swoją głęboką wdzięczność za ocalenie mi życia i jego dalsze trwanie.
Swym sercem dziękuję Wszystkim Medykom których dane mi było poznać w procesie mego leczenia.
Ta wdzięczność nie jest tylko aktem jednorazowym – ona jest obecna we mnie każdego dnia.
Równie wdzięczne są wszystkie Najbliższe mi Osoby. Najbliższa memu sercu Maria B. , psycholożka , Wielka Sympatyczka Szpitala Uniwersyteckiego CM UJ przy każdej okazji powiada , że ten nasz Szpital Uniwersytecki jest Prawdziwa Perłą w polskim szpitalnictwie, nie tylko na mapie Krakowa , lecz także Polski.
Z niebywałym entuzjazmem reaguje na informacje o wszelkich sukcesach i wyróżnieniach dla Personelu Medycznego Szpitala.
Dla mnie Krakowski Szpital Uniwersytecki jest jak Wspaniała Orkiestra Symfoniczna , z dyrygentem i najwyższej próby wirtuozami.
Tym dyrygentem jest niewątpliwie Pan mgr Marcin Jędrychowski – Dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego. Podziwiam Jego zdolności menadżerskie , które z powodzeniem wykorzystuje dla poprawy warunków leczenia i opieki pacjentów [punkt Pobrań , wydzielony sektor usg , Słoneczna Apteka], jak też usprawniające zarządzanie Szpitalem [nowy budynek administracyjny]. Nie jeden raz zdarzyło mi się widzieć Go na szpitalnych korytarzach – „nie jest urzędnikiem zza biurka”. Z życzliwością i uśmiechem potraktował moją uwagę o Jego „podobieństwie do Dyrektora Szpitala”[był taki korytarzowy epizod].
Szpital jest Uniwersytecki, tak więc niewątpliwie ważnym wsparciem dla Jego Dyrektora , jest Pan prof. dr hab. n. med. Maciej Małecki, Prorektor UJ , Kierownik jednego ze szpitalnych Oddziałów [ zastanawiam się , czy nie jest tutaj moim uchybieniem pominięcie tytułu – Jego Magnificencja….ale wiem, że to Wspaniały Młody Człowiek , Lekarz i Uczony , który ewentualny błąd mi wybaczy].
Mistrzami medycznej sztuki są dla mnie Wszyscy Profesorowie [d. Akademii Medycznej, obecnie Szpitala Uniwersyteckiego], których miałem szczęście spotkać na swej drodze ku „zdrowotności”.
Pierwszym był Pan Profesor Aleksander Konturek , który wyprowadził mnie z ostrego zapalenia trzustki
a potem już Szpital Uniwersytecki Panowie Profesorowie:
Piotr Richter – Mozart chirurgii onkologicznej (tkanek miękkich)…jako pacjent podczas niemal każdej wizyty lekarskiej niepokoiłem Go „pytaniem” o moje CRP.
Profesor Piotr Kołodziejczyk – Jemu zawdzięczam szybką hospitalizację i bieżąca opiekę – leczenie ,
Profesor Jakub Kenig – w noc przed wigilijną przeprowadził u mnie kolejną , konieczną operację.
Z kolei Pani Profesor Danuta Owczarek , wybitny gastroenterolog , przywróciła mnie do „normalnego „ funkcjonowania.
Pan Profesor Aleksander Garlicki , specjalista od chorób zakaźnych , wyprowadził mnie z …covidu.
Od kilku lat pozostaje pod medyczną opieką Pani Profesor Anny Sowy-Staszczak – Szefowej Medycyny Nuklearnej a od ponad roku także pod opieką
Pani Profesor Alicji Hubalewskiej –Dydejczyk, Kierownika Oddziału Endokrynologii Onkologicznej.
Obie Panie Profesor fascynują mnie.
Są nie tylko Znakomitymi Lekarzami, naukowcami , lecz objawia się w Nich Człowieczeństwo najwyższej próby - empatia, serdeczność , życzliwość.
Pragnę wyraźnie podkreślić , że takich też spotkałem w tym Szpitalu Innych Lekarzy.
Przy każdej okazji podkreślam niezwykłe kwalifikacje Pana dra Hebzdy z Diagnostyki Inwazyjnej , który po mistrzowsku przeprowadził u mnie endoskopową operację anestezjolożka – Małżonka Pana Prof. Aleksandra Konturka
We wdzięcznej pamięci zachowuję też wielu Innych Znakomitych Lekarzy [przy tej okazji Serdeczności dla Pana dra Kratochwila i dra Michała Jędrychowskiego [Oddział Zakaźny].Z najwyższym uznaniem wspominam pracę diagnostyków i Personelu Pielęgniarskiego. Podobnie ma się rzecz z asystentkami chorego oraz z całym zespołem pomocniczym [osoby sprzątające ].
Jest moim wielkim Pragnieniem by wszystkie władze – państwowe , samorządowe , Prezydent Miasta Krakowa , bez względu na rządzącą w danym czasie opcję polityczną – widziały w Szpitalu Uniwersyteckim CM UJ swoisty Klejnot…by NIGDY szpital nie stał się „poligonem” jakichkolwiek „utarczek politycznych”…..bo nikomu nie wolno zepsuć tego wszystkiego co Jest Dobrem tego Szpitala, co przekłada się na Dobro Pacjentów.
Niechaj Dobrzy Aniołowie czuwają nad Państwem .
Z wyrazami najwyższego szacunku
pacjent Edward*
*nazwisko pacjenta dostępne do wglądu lekarzy