Chorzy potrzebują obecności
Te słowa wybrzmiały wczoraj szczególnie mocno w Szpitalu Uniwersyteckim podczas mszy, której przewodniczył Arcybiskup metropolita krakowski kardynał Grzegorz Ryś. W swojej homilii podkreślał, jak wielkie znaczenie ma bliskość drugiego człowieka w doświadczeniu choroby i cierpienia, szczególnie w miejscu takim jak szpital. - Wobec tego wyzwania jakim jest choroba do końca nigdy nie jesteśmy bezradni, bo na końcu jest zawsze obecność. Ta obecność sprawia, że coś jednak mogę – mówił kardynał, który udzielił również sakramentu namaszczenia chorych.
Msza odbyła się w intencji wszystkich Pacjentów i Pracowników Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie.











